Koniec roku tuż - tuż, pora więc na podsumowanie.
W tym roku udało mi się przeczytać więcej książek niż w zeszłym, co mnie niezmiernie cieszy i mam nadzieję, że tendencja zwyżkowa utrzyma się nadal.
Pierwszą książką 2014 roku było "Drugie dziecko" Charlotte Link, ostatnia będzie Agata Christie.
Od stycznia do grudnia udało mi się przeczytać około 70 książek. Oto 10 najlepszych:
10. "Drzewo migdałowe" Michelle Cohen Corasanti;
9. "Wyspa motyli" Corina Bomann;
8. "Czarne skrzydła" Sue Monk Kidd;
7. "Bukareszt. Kurz i krew" Małgorzata Rejmer;
6. "Wszystkie moje mamy" Renata Piątkowska;
5. "Wszystkie boże dzieci tańczą" Haruki Murakami;
4. "Gwiazd naszych wina" John Green;
3. "Tajemnica pani Ming" Eric - Emmanuel Schmitt;
2. "Złodziejka książek" Markus Zusak;
1. "Sońka" Ignacy Karpowicz.
Nie uwzględniłam tu całej serii o Harrym Potterze, bo 7 miejsc byłoby od razu zajęte :-)
Dziękuję wswzystkim tym, którzy odwiedzają mojego bloga i życzę Wam, żeby rok 2015 przyniósł nam wszystkim mnóstwo wspaniałej literatury.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bukareszt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bukareszt. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 30 grudnia 2014
niedziela, 27 lipca 2014
Bukareszt. Kurz i krew - Małgorzata Rejmer
Na początku chciałam napisać, że to smutna książka. Jednak nie - książka nie jest smutna, traktuje po prostu o smutnym kraju.
Zaczynając lekturę moja wiedza na temat Rumunii była praktycznie żadna. Kraj w Europie ze stolicą w Bukareszcie. Aha, i hrabia Drakula stamtąd pochodzi. Nie czułam specjalnej potrzeby pogłębienia tej wiedzy. Jednak po którymś z kolei "musisz przeczytać tę książkę" przeczytałam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

