niedziela, 13 września 2020

Cytaty



   Wpisem, który ma najwięcej wyświetleń na moim blogu, jest ten poświęcony cytatom (klik).
Postanowiłam więc dziś wrzucić Wam kilka kolejnych ...


  • Ale są też dzieła (...), o których ni możesz opowiadać innym, książki tak rzadkie i wyjątkowe, i t w o j e, że dzielenie się nimi wydaje się niemalże zdradą. 
( „Gwiazd naszych wina” - J. Green)

  • Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni.
(„Cień wiatru” C. R. Zafon”)


  • Nie uwierzysz, jak głęboko oszustwo, podłość i skurwysyństwo zakorzenione są w naturze ludzkiej.
(Wiedźmin - „Wieża Jaskółki” - A. Sapkowski)

  • Historie trzeba opowiadać, inaczej umrą, a kiedy umrą, nie będziemy pamiętać, kim jesteśmy i po co istniejemy.
(„Sekretne życie pszczół” - S. Monk Kidd)


  • Niebo to zakątek w pamięci innych ludzi, w którym trwa to, co w nas najszlachetniejsze.
(„Sieroce pociągi” - Ch. Baker Kline)

I na koniec coś dłuższego, ale jakże ładnego

  • Zamknął oczy i zaczął w samotności tańczyć, czując na powiekach biały blask księżyca (...). Nie przychodziła mu do głowy żadna muzyka pasująca do nastroju, więc tańczył w rytm szumu traw i przepływu chmur. W pewnej chwili wydało mu się, że ktoś go obserwuje. Wyraźnie czuł, że znalazł się w polu czyjegoś widzenia (...). Ale było mu to obojętne. Jeśli ktoś chce patrzeć, niech sobie patrzy. Wszystko jedno kto. Wszystkie boże dzieci tańczą.
(„Wszystkie boże dzieci tańczą” - H. Murakami)


   Ciekawi mnie czy Wy też zapisujecie sobie cytaty, które Wam się podobają?

czwartek, 10 września 2020

Pacjentka - Alex Michaelides

7/10 


   „Pacjentka” to pisarki debiut Alexa Michaelidesa. Bardzo udany debiut. Książka zyskała bardzo dobre recenzje, na portalu lubimycztac.pl została wybrana książką 2019 roku. Zaczynając lekturę spodziewałam się czegoś z efektem WOW i moje oczekiwania zostały spełnione.

wtorek, 11 sierpnia 2020

Gdzie śpiewają raki - Delia Owens

   9/10


   Po „Gdzie śpiewają raki” sięgnęłam z zaciekawienia - skłoniły mnie ku temu wysoka ocena na lubimyczytac.pl i entuzjastyczne recenzje czytelników. Niestety, po kilkunastu stronach zaczęłam się zastanawiać dlaczego ktokolwiek ocenił tę książkę na 8 w dziesięciostopniowej skali, ja jej dawałam 5, no może 6.

sobota, 1 sierpnia 2020

Dziewczyna z Brooklynu - Guillaume Musso


7/10
    „Dziewczyna z Brooklynu” to moje moje kolejne spotkanie z francuskim autorem. I jak do tej pory najmniej udane. Nie znaczy to, że książka była zła czy nieciekawa. Po prostu po tym autorze spodziewałam się czegoś innego, bardziej zaskakującego.

wtorek, 30 czerwca 2020

Labirynt Duchów - Carlos Ruiz Zafon

10/10
Znacie księgarnię Sempere i Synowie znajdująca się przy ulicy Santa Ana w Barcelonie? Jeśli nie - koniecznie musicie poznać! Jeśli zaś znacie oznacza to, że Cmentarz Zapomnianych Książek także nie jest Wam obcy, podobnie jak seria Carlosa Ruiz Zafona.

środa, 29 kwietnia 2020

Gdy zapadnie noc - Sarah Bailey

7/10


Pora na drugą część przygód policjantki Gemmy Woodstock. 
Z tą pozycją miałam pewien problem - jeśli interesuje Was jaki - zaraz wyjaśnię.

Od razu zaznaczę - to nie jest zła książka. Jest całkiem dobra. Bardzo przyzwoita powieść kryminalna. Mamy wwszytsko to, co w takiej powieści powinno się znaleźć - morderstwo (ba! nawet dwa), śledztwo, także sceny z życia prywatnego głównej bohaterki. I tu rodzi się problem.
Gemma porzuciła swoje rodzinne urokliwe miasteczko w górach na rzecz tętniącej życiem metropolii. Jej związek ze Scottem należy do przeszłości, jedyna rzecz, która się nie zmieniła to bohaterka. I tu mi coś nie gra. nie potrafię do końca określić co. Chyba klimat sielskiej miejscowości bardziej mi współgrał z brutalnym morderstwem. Melbourne jest obce, nijakie... . Poza tym Gem jest tak samo irytująca jak w pierwszej części, uważam, że mogłaby się w końcu trochę ogarnąć życiowo. To tyle jeśli chodzi o zastrzeżenia.

Po książkę może sięgnąć także osoba, która nie przeczytała pierwszej części - mimo, że są ze sobą powiązane poprzez główną bohaterkę nie jest koniczne zachowanie porządku w czytaniu.
Pomijając wątki obyczajowe powieści i skupiając uwagę na części kryminalnej - tu się nic nie zmieniło. Podobnie, jak w poprzedniej części, nic nie jest oczywiste, śledczy czasem zabrną w ślepą uliczkę lub intuicja ich zawiedzie. Czytelnik próbuje sam  wykombinować kto i dlaczego zabił, ale to nie jest prosta sprawa.
A Ty? Podejmiesz to wyzwanie, dowiesz się, kto jest winny?

wyd.: Editio Black
stron 456
tytuł oryginalny: Into the Night

Za możliwość ponownego spotkania z bohaterką dziękuje wydawnictwu 

wtorek, 28 kwietnia 2020

Mroczne jezioro - Sarah Bailey

7/10
   
   Nietypowo dla siebie, zacznę od tego, że książka mi się podobała i bardzo dobrze mi się ją czytało.
Lubię takie lektury!


   Niewielkim australijskim miasteczkiem wstrząsa wiadomość o zabójstwie nauczycielki liceum, Rosalind Ryan.
Sprawę tę ma wyjaśnić Gemma Woodstock - rówieśniczka ofiary i jej szkolna koleżanka. 
Okazuje się, że Rose poza ładnym ciałem miała nie do końca ładny charakter.
Sprawa jest skomplikowana, dowodów niewiele, policja stoi w miejscu, a podejrzanych nie ma. 
Mozolne śledztwo wciąga Gem coraz bardziej w przeszłość, o której wolałby raz na zawsze zapomnieć. Poza poszukiwaniem mordercy, policjantka musi zmierzyć się z własnymi demonami. 
Gemma bardzo angażuje się w swoją pracę, niestety kosztem życia prywatnego. Związek z wieloletnim partnerem, ojcem jej dziecka lata świetności ma już za sobą. Dodatkowo uprowadzenie małego Bena jeszcze pogarsza sytuację. 
Płomienny romans z policyjnym partnerem również zaczyna się sypać.
Jak główna bohaterka poradzi sobie ze śledztwem i z własnym życiem? Czy znajdzie mordercę? Czy jej dotychczasowe życie ułoży się, czy legnie w gruzach? Przeczytajcie „Mroczne jezioro” a znajdziecie odpowiedzi na te pytania.

wyd.:Editio Black
stron 456
tytuł oryginalny The Dark Lake 

Za możliwość poznania Gemmy Woodstock dziękuję wydawnictwu