6/10
Nowy Jork, końcówka lat 40. XX wieku.
Dziewiętnastoletnia Therese ma na pozór wszystko: pracę, narzeczonego i perspektywę wyjazdu do Europy. Tyle że szybko okazuje się, że to nie jest życie, którego naprawdę chce. Uczucie do Richarda nie jest miłością, Europa wcale jej nie kusi, a spotkanie ze sporo starszą Carol wywraca jej świat do góry nogami.
Relacja między kobietami od początku nie jest łatwa. Mimo to obie ulegają temu, co się między nimi rodzi - choć mają bardzo wiele do stracenia.
„Carol” nie była dla mnie łatwą lekturą. Dialogi pełne niedopowiedzeń, niespieszna narracja i bohaterowie, którzy nie do końca trafili w mój gust - Therese momentami infantylna, Carol niezdecydowana i chwilami wyniosła, a Richard… totalna red flag.
A jednak ta historia na tyle mnie zaintrygowała, że musiałam sprawdzić, dokąd to wszystko zmierza.
Jeśli lubicie opowieści o zakazanej miłości i klimat połowy XX wieku - ta książka zdecydowanie jest warta uwagi.
wyd.: Noir sur Blanc
stron 320
współpraca barterowa Oficyna Wydawnicza Noir sur Blanc

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz