Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zusak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zusak. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 kwietnia 2021

"Gliniany most" Markus Zusak

 9/10



     Bardzo często moimi czytelniczymi wyborami rządzi przypadek. Tym razem było podobnie. Przyjaciółka stwierdziła, że mam przeczytałać "Gliniany most" i powiedzieć jej czy warto. A ja już taka jestem, że przyjaciołom i książkom nie odmawiam. Przyznam jednak, że przez pierwsze 100 stron myślałam sobie: "Co ona mi dała? Nie dam rady tego przeczytać!". Z drugiej strony to powieść autora mojej ukochanej "Złodziejki książek". Dałam jej szansę. I wiecie co? Jestem zachwycona!

niedziela, 9 lutego 2014

"Złodziejka książek" kontra "Złodziejka książek", czyli po co poprawiać coś,co jest doskonałe?



 Jako wielka miłośniczka „Złodziejki książek” z niecierpliwością czekałam na chwilę, kiedy będę mogła wreszcie zobaczyć ekranizację. Aż w końcu nadszedł ten czas.
Z doświadczenia wiedziałam, że nawet najlepszy reżyser nie byłby w stanie oddać niepowtarzalnego klimatu, jaki w powieści udało się stworzyć Marcusowi Zusakowi. 
Mimo to, na coś takiego przygotowana nie byłam.
  
 Chris Columbus, reżyser serii o Harrym Potterze udowodnił, że można zrobić przyzwoitą ekranizację książki. „Igrzyska śmierci” też nie są najgorsze. Jednak oglądając „Złodziejkę książek” miałam wrażenie, że realizatorzy filmu przeczytali co najwyżej streszczenie powieści.

  W osłupieniu wpatrywałam się w ekran co chwilę powtarzając: ale to nie było tak! W książce czegoś takiego nie ma! Przecież to nie może być żona burmistrza! To ma być Rosa?! I tak przez ponad 2 godziny.

 Wierzę w to, że twórcy „Złodziejki książek” chcieli stworzyć piękny film na podstawie pięknej książki. Jednak gdzieś po drodze coś zniknęło, coś się pojawiło, coś się zmieniło... W rezultacie z bardzo dobrej książki zrobiono bardzo przeciętny film.
Jedyna rzecz, do której nie mam zastrzeżeń to rewelacyjny Geoffrey Rush w roli Hansa Hubermanna.






poniedziałek, 23 grudnia 2013

Szybki przegląd książek do czytania przy choince

Święta są niewątpliwie czasem na złapanie oddechu. Wszyscy są mili, uprzejmi i jest jakoś tak inaczej, lepiej. 
Ja w tym okresie sięgam zazwyczaj po książki lekkie i tak najnormalniej w świecie ładne. Albo takie, których nie da się przeczytać o żadnej innej porze roku. Wśród tych książek są na przykład:



   "Opowieść wigilijna" - zna ją chyba każdy. Ebenezer nie jest moim ulubionym bohaterem do siedzenia przy choince, ale nie da się zaprzeczyć, że pozycja ta kojarzy się z Bożym Narodzeniem jak mało która.



   Jeśli Dickens to dlaczego nie Harman? Jego "Carol. Opowieść wigilijna" to uwspółcześniona wersja tradycyjnej "Opowieści..." . Jak to wygląda dokładnie możecie się przekonać tutaj.



   Kolejna książka do czytania w okresie Świąt to z pewnością "Strajk na Boże Narodzenie" Shiela Roberts. Polecam szczególnie wtedy, gdy macie już serdecznie dość sprzątania, zakupów, pieczenia i gotowania. Bohaterki książki także miały dość, zastrajkowały, a święta mieli przygotować panowie. Co z tego wyszło? Przekonajcie się! Jutro koło 15.00 ekranizacja książki do obejrzenia w Polsacie. 

   

   Najnowsza pozycja o podobnej tematyce to... uwaga.... John Grisham! Tym razem nie napisał kryminału, tylko powieść "Darujmy sobie te święta". Głowni bohaterowie postanowili nie obchodzić Bożego Narodzenia, zamiast tego planują urlop na luksusowym jachcie. Okazuje się jednak, że nie tak łatwo odwołać Święta.



   I ostatnia książka, która przychodzi mi na myśl to przecudowna "Złodziejka książek". Jest to najpiękniejsza książka jaką kiedykolwiek czytałam. I jedna z nielicznych, której nigdy nie zrecenzuję, bo po prostu nie umiem. Cokolwiek bym napisała, nie odda w żaden sposób niepowtarzalności tej opowieści. 
Jest kilka cytatów, które zapadły mi w pamięć. Oto jeden z nich: 

"To był początek najpiękniejszych świąt. Głodnych. Bez prezentów. Ale z bałwanem w piwinicy."

Cudownych Świąt Wam życzę. I wielu książek w prezencie od Mikołaja!



poniedziałek, 7 stycznia 2013

Cytaty

   Czy macie tak jak ja - czytając książkę zapisujecie sobie gdzieś cytaty, które wydają się Wam wyjątkowe?
Ja nie mogę się powstrzymać i po prostu muszę, choć niejednokrotnie jest to pół strony ;)
Postanowiłam się z Wami podzielić moimi ulubionymi.

"Złodziejka książek" Marcus Zusa
  • "Przejechała dłonią po pierwszej półce słuchając szelestu, z jakim jej paznokcie dotykają kręgosłupa każdego z tomów. Brzmiało to jak muzyka lub tupot biegnących stóp. Użyła obu dłoni. Przyspieszyła. Jedna półka po drugiej. Zaśmiała się. Jej głos podszedł wysoko do gardła i rozszedł się po całym pokoju, a kiedy przestała się śmiać i stanęła pośrodku, spędziła długie minuty patrząc, to na półki, to na swoje palce. 
Ile książek dotknęła?Ile poczuła? Znów podeszła do półek i zrobiła to ponownie, tym razem wolniej, wyciągniętą dłonią, pozwalając opuszkom poczuć twardość każdego grzbietu. To było jak magia, jak czyste piękno, jak światło padające z kandelabru."    

"To był początek najpiękniejszych świąt. Głodnych. Bez prezentów. Ale z bałwanem w piwnicy." 


"Miasto ślepców" José  Saramago
"Nie ma na świecie lepszej nagrody, niż leżeć samotnie w łóżku, oddając się marzeniom, i nagle poczuć, że ktoś podnosi kołdrę, powoli wślizguje się do łóżka i przywiera całym ciałem w nadziei, że wybuch żądz ukoi nagłe drżenie rozpalonej skóry." 
  
  "Wszyscy jesteśmy ulepieni z tej samej gliny, z obojętności i zła, pół na pół."


"Rozplatanie tęczy" Richard Dawins
"Umrzemy, i to czyni z nas szczęściarzy."


"Blondynka na tropie tajemnic" Beata Pawlikowska
"Zajebiste życie to tylko kwestia zajebistego myślenia." 


"Mały Książę" Antoine de Saint - Exupéry
"Co to znaczy: oswajać?
To rzecz, która poszła w zapomnienie. To znaczy 'tworzyć związki' ."

"Selekcja naturalna. Striptease męskiej duszy" Bill Dare

"Tyle razy próbowałem się odkochać. Niestety, miłości nie 
można wybić sobie z głowy. Miłość jest zbyt inteligentna. "

"Czułość i obojętność" Roma Ligocka
"Z zawodu jestem człowiekiem."

i mój absolutnie najulubieńszy z "Cienia wiatru"  Zafóna:

"Dość szybko zawładnęła mną myśl, iż pod okładką każdej z 

tych książek czeka na odkrycie bezkresny wszechświat, 

podczas gdy za tymi murami życie upływa ludziom na 

radiowych serialach, na własnym pępku i tyle."


poniedziałek, 22 października 2012

Nie oceniaj książki po okładce

 Każdy z nas zna stare ludowe porzekadło : nie oceniaj książki po okładce. 
 A ja Wam powiem co innego - okładka to bardzo ważna sprawa!
 

Najlepiej, żeby była twarda i ładna :)

Wiedzą o tym dobrze wydawcy i naprawdę dają radę. Oto kilka okładek które mnie zachwyciły (kolejność przypadkowa) :

"Mechanizm serca" M. Malzieu

"Wiersze dla dzieci" J. Tuwim

"I była miłość w getcie" M. Edelman

"Oskar i Pani Róża" E.E.Schmitt

Absolutnie każda nowa okładka Camilli Lackberg

"Mistrz i Małgorzata" M. Bułhakow


"Szeptem" B. Fitzpatric, ale "Cresendo" "Finale" i "Cisza" wcale nie są gorsze :)

"Więzień nieba" (podobnie jak dwie poprzednie części) C.R. Zafon

"Złodziejka książek" M. Zusak


 Niezmiernie irytują mnie natomiast okładki filmowe - podoba mi się może jena na sto. Nie powinni w ogóle takowych produkować, moim skromnym zdaniem.

piątek, 17 sierpnia 2012

Złodziejka książek



„Złodziejka książek” to powieść piękna, magiczna.

Nie ma sensu pisać o niej dużo, bo cokolwiek bym nie napisała nie zrozumiecie dopóki sami nie dacie jej szansy, prawda Paweł?

„ Przejechała dłonią po pierwszej półce, słuchając szelestu, z jakim jej paznokcie dotykają kręgosłupa każdego z tomów. Brzmiało to jak muzyka lub tupot biegnących stóp. Użyła obu dłoni. Przyspieszyła. Jedna półka po drugiej. Zaśmiała się. Jej głos podszedł wysoko do gardła i rozszedł się po całym pokoju, a kiedy przestała się śmiać i stanęła pośrodku, spędziła długie minuty, patrząc to na półki, to na swoje palce. 
Ilu książek dotknęła?Ile poczuła?
Znów podeszła do półek i zrobiła to ponownie, tym razem wolniej, wyciągniętą dłonią, pozwalając opuszkom poczuć twardość każdego grzbietu. To było jak magia, jak czyste piękno, jak światło padające z  kandelabru. "


wyd.: Nasza Księgarnia
stron; 496
rok wydania:2011