6/10
Dużo w te wakacje jest tej książki na bookstagramie; postanowiłam sprawdzić, o co tyle hałasu.
10/10
Po przeczytaniu praktycznie samych pozytywnych opinii o książce Fredrika Backmana "Mężczyzna imieniem Ove", postanowiłam sprawdzić na czym polega jej fenomen. I sprawdziłam. I nie żałuję.
8/10
Przeczytane przeze mnie książki, które mają powyżej siedmiuset stron, mogę policzyć na palcach jednej ręki. "Ciężar atramentu" Rachel Kadish do takich "cegiełek" należy. Jakie to szczęście, że okazała się warta poświęconego jej czasu.
6/10
Doczekałam się drugiego tomu historii o Ewie i Kamilu. I ta książka jest tak samo dobra jak "Krok do miłości". Cieszę się, że powieści zostały wydane w tak krótkim odstępie czasu, bo dzięki temu pierwszy tom pozostał w mojej pamięci.
6/10
Korzystaliście lub korzystacie z portali randkowych? Ja korzystałam i między innymi dlatego zainteresowałam się książką "Wizjer". Poza tym czytałam kilka powieści Magdaleny Witkiewicz i zawsze robiły na mnie dobre wrażenie. Tym razem (jak twierdzi autorka) napisała thriller. Od razu zaznaczam, że moim zdaniem to obyczajówka, ale może się nie znam.