7/10
Etherton to malownicze nadmorskie miasteczko. To właśnie tam w latach sześćdziesiątych swoją osadę mieli hipisi a widząca duchy czarodziejka Wilhelmina miała poślubić syna burmistrza, Thomasa. To również tam w 2010 roku Ivy poznała Baya, który próbował rozwikłać tajemnicę jaką skrywa Las.
Od dawien dawna Las napawa ludzi przestrachem, wdziera się do ich dusz; tym, którzy do niego wkroczą miesza zmysły lub zamyka na zawsze w swoich czeluściach. Jest złowieszczy..
Muszę przyznać, że nie od razu dałam się porwać tej książce. Początki były dość powolne, jednak z czasem przyzwyczaiłam się do rytmu tej historii i wsiąknęłam na dobre. Akcja toczy się w dwóch płaszczyznach czasowych i obie mi się podobały, czułam ich klimat. Gotyckość Aires Manison, zaduch bazaru i barwność osady hipisów. Zielony dom Terranów, port i posiadłość Henersonów. I oczywiście Las. Bardzo jestem ciekawa dalszej części tej historii, bo zakończenie było zaskakujące.
Poza bogatym wnętrzem książka pięknie prezentuje się na zewnątrz, jest cudnie wydana. Nic tylko brać i czytać!
wyd.: Kobiece
stron 368
cykl: Historie z Etherton (tom I)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz