W listopadzie do księgarń trafią m.in.:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hołownia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hołownia. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 29 października 2015
Boom wydawniczy przed nami, czyli jaką książkę możemy kupić pod choinkę?
Etykiety:
biografie,
Boże Narodzenie,
czytanie,
harper lee,
Hołownia,
King,
kolorowanki,
kryminał,
książki,
książki pod choinkę,
Le Giun,
nowości,
Schmitt,
święta,
Wydawnictwo Literackie
piątek, 2 listopada 2012
Co nowego w listopadzie?
Listopad zapowiada się niezwykle obiecująco pod względem nowych pozycji wydawniczych. Kilka z nich chciałabym już teraz mieć na swojej półce.
W tym miesiącu ukażą się między innymi:
W tym miesiącu ukażą się między innymi:
05 listopada:
07 listopada:
08 listopada:
15 listopada:
26 listopada:
29 listopada:
wtorek, 17 lipca 2012
Bóg, kasa, Prokop i Hołownia
"Bóg, kasa i rock'n'roll" to pierwsza wspólna książka
duetu Prokop - Hołownia. O ile Hołownia pisze książki od lat, o tyle dla
Prokopa to autorski debiut.
Jak sami autorzy przyznają książka stanowi zapis ich rozmów na tematy im bliskie. I tak znajdziemy tu Morrisseya, Elvisa, porsche jak i modlitwę, Ducha Świętego i wspomnienia Szymona z nowicjatów.
Książka niezaprzeczalnie porusza klika ciekawych kwestii. Prokop zadaje trafne pytania odnośnie wiary i Boga w ogóle.
Jak dla mnie jednak, książka ma charakter bardziej wywiadowy niż luźniej rozmowy dwójki przyjaciół. Niemniej uważam, że warto po nią sięgnąć - można wyczytać z niej kilka ciekawych rzeczy głównie z zakresu religii, mniej z obszarów popkultury.
Książka reklamowana jest jako „elektryzująca rozmowa” – moim zdaniem zbyt elektryzująca to ona nie jest, da się jednak przeczytać i tak, jak wspominałam, można uzyskać odpowiedzi na kilka nurtujących nas kwestii. Przeczytałam wszystkie poprzednie książki autorstwa Szymona Hołowni i i ta, mimo, że pisana wspólnie z Prokopem nie odbiega za bardzo od stylu do jakiego Hołownia nas przyzwyczaił.
Jak sami autorzy przyznają książka stanowi zapis ich rozmów na tematy im bliskie. I tak znajdziemy tu Morrisseya, Elvisa, porsche jak i modlitwę, Ducha Świętego i wspomnienia Szymona z nowicjatów.
Książka niezaprzeczalnie porusza klika ciekawych kwestii. Prokop zadaje trafne pytania odnośnie wiary i Boga w ogóle.
Jak dla mnie jednak, książka ma charakter bardziej wywiadowy niż luźniej rozmowy dwójki przyjaciół. Niemniej uważam, że warto po nią sięgnąć - można wyczytać z niej kilka ciekawych rzeczy głównie z zakresu religii, mniej z obszarów popkultury.
Książka reklamowana jest jako „elektryzująca rozmowa” – moim zdaniem zbyt elektryzująca to ona nie jest, da się jednak przeczytać i tak, jak wspominałam, można uzyskać odpowiedzi na kilka nurtujących nas kwestii. Przeczytałam wszystkie poprzednie książki autorstwa Szymona Hołowni i i ta, mimo, że pisana wspólnie z Prokopem nie odbiega za bardzo od stylu do jakiego Hołownia nas przyzwyczaił.
wyd.: Znak
stron: 336
rok wydania: 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)












