Strony

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Pod samym niebem - R.K. Lilley

2/10



   Niespełna 2 miesiące temu pisałam o książce "Podniebny lot" - w połowie września na rynku ukaże się jej kontynuacja. Zdradzę Wam dziś co się będzie tam działo...

   Pierwsza część serii W przestworzach kończy się pobiciem Bianki i jej rozstaniem z Jamesem. Jak wiadomo czas leczy rany, więc nasza bohaterka przez około 4 - 6 tygodni odmawiała spotkania z panem Przystojnym, jednak w końcu uległa. I jak można było się spodziewać od razu poszła z nim do łóżka (no może nie do końca, bo najpierw uprawiali seks w aucie, potem pod prysznicem, na koniu, dopiero potem, w łóżku). Pan Cavendish jest nieprzytomnie zakochany w stewardessie, ogłasza całemu światu, że to jego nowa dziewczyna, proponuje Biance, by zamieszkali razem i ogólnie rzeczy biorąc spełnia każdą jej zachciankę (nawet te, o których dziewczyna nie zdążyła jeszcze pomyśleć).
Co na to panna Karlsson? Cóż... nie możne uwierzyć, ze ktoś taki jak James mógł się w niej zakochać i cały czas zastanawia się, kiedy pan Cudowny znowu złamie jej serce. 

Poza tym w książce mamy seks, dużo seksu i... uwaga! morderstwo! 

   "Pod samym niebem" można podsumować tylko w jeden sposób - wypisz, wymaluj "Ciemniejsza strona Greya" z innymi bohaterami w rolach głównych.

   Dlaczego ten tom oceniłam gorzej niż poprzedni? Dlatego, że od kontynuacji zawsze wymagam więcej. W przypadku serii w pierwszym tomie poznajemy bohaterów, fabułę - wszystko jest nowe. W kolejnych częściach wiemy już, z kim się spotkamy i mniej więcej o co w tym wszystkim chodzi. Aby było ciekawiej i lepiej potrzebny jest jakiś element zaskoczenia. A tu nic... Ci sami bohaterowie, samoloty, seks, zero innowacji. 
Myślę, że osoby zafascynowane książkami E.L. James mogą bez obaw zapoznać się i z tą serią - słyszałam na własne uszy, że jest o niebo lepsza od Greya ;) 

wyd.: Helion
stron 320
wydanie: 14.09. 2016
tytuł oryginalny: Up In The Air. Mile High
seria W przestworzach tom 2


Za przedpremierową możliwość przeczytania książki dziękuję 



3 komentarze:

  1. Niestety jest coraz więcej książek nawalone na kupę, a w dodatku wszystko jest żywcem zerżnięte od Grey'a.
    Dlatego nie polecam erotyków. No chyba że znajdzie się jakiś cudowny wyjątek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam czytać erotyki, poza tym już od dłuższego czasu mam ochotę na tę serię. Szkoda, że kontynuacja jest gorsza, ale często tak się zdarza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem jest gorsza, ale na Lubimy czytać wielu czytelników twierdzi, że ta część jest lepsza od poprzedniej :)

      Usuń